Oświadczam, że żyję i blog prowadzę.

Dzisiaj spotkałem się z dawno niewidzianym kolegą. Wspólnie dzielone hobby (czytaj: fanaberie) sprawiły, że się rozmowa kupy takoż zwanej trzymała.

Nasunęło mi to cykl refleksji na temat tego, ilu ciekawych ludzi w życiu ledwie minąłem.

Koniec