Wpisy z tagiem: dostojewski

Dzisiejszą pogawendkę rozpocznę do cytatu z Norwida, który niechaj będzie moim wkładem w dyskusję na temat nowej ksiażki J.T. Grossa.

Czy ten ptak kala gniazdo, co je kala
Czy ten , co mowic o tym nie pozwala?


Projekt Dostojewski trwa. Przeczytałem Wspomnienia z domu umarłych, teraz zakładka wędruje przez Idiotę. Muszę przyznać, że spodziewałem się większego oporu wewnętrznego na twórczość Fiodora. Zaczynam coraz bardziej doceniać  i zachywać sie tym, co czytam. Na ile w tym autosugestii podbudowanej snobizmem ,a na ile prawdziwego zachwytu, tego nie porafię ocenić, ale z pewnością jestem na tak.

Rozpocząłem dumnie Projekt Dostojewski 2011. W styczniu zainaugurowałem go od krótszych rzeczy – Białych nocy oraz Zimowych notatek o wrażeniach z lata. Bardzo przyjemne i lekkie rzeczy. Jednak luty przyniesie już działa większego kalibru. Mam już w domu pożyczone (dzięki uprzejmości pań z Zamku) dzieła Fiodora.

Gdzie zatme problem, poza zwykłym nawałem pracy? Otóż męczy mnie Larsson. Pierwszy tom jeszcze mi się podobał, ale trzeci czytam już siłą rozpędu i ciekawości. Albo mam za duże wymagania, albo thrillery/kryminały to rzeczywiście nie moja działka. Walczę więc, żeby dobrnąć z nim do końca, a łatwo nie jest. Więcej bestsprzedajacych się i hiperdupersuperświetnych kryminałów nie będę męczył i wrócę do moim ulubionych półek.

Dziekuję Kamilo za odpowiedź. Już zacząłem program aktywacji czasu.

Zdecydowałem się na postanowienie na toczący się rok 2010. Niech to będzie postanowienei intelektualne, a co tam. Przeczytać opera omnia  Dostojewskiego. Poniżej lista najwazniejszych rzeczy, wśród nich brakuje jeszcze niejednej pozycji. Zacznę jednak od tego zestawienia.

  • Biedni ludzie, powieść epistolarna (1846)
  • Sobowtór: poemat petersburski (1846)
  • Gospodyni (1847)
  • Białe noce (opowiadanie) (1848)
  • Nietoczka Niezwanowa (1849)
  • Sioło Stiepanczykowo i jego mieszkańcy (1859)
  • Wspomnienia z domu umarłych (1860-1862)
  • Skrzywdzeni i poniżeni (1861)
  • Notatki z podziemia (1864)
  • Zbrodnia i kara (1866)
  • Gracz (1866)
  • Idiota (1868)
  • Biesy (1872)
  • Młodzik (1875)
  • Łagodna (1876)
  • Dziennik pisarza (1876-1877 i 1880-1881)
  • Bracia Karamazow (1879-1880)

Mam za sobą dwie pozycje, ale chyba do nich także wrócę. Zastanawiam się jeszcze, czy zabrać się za to metodycznie i chronologicznie, czy brać co się trafi i tylko na koniec sięgnąć na deser po Braci Karamazow. Wstepnie jako przeczytanego zapisuję tylko Gracza, którego czytałem w zeszłym roku, więc nie muszę odświeżać.
Zobaczymy, czy wygram ten wyścig.

Do dzieła.  A raczej do dzieł. Oczywiście liczę na wsparcie.


  • RSS